Wygląda na to, że w tym roku można się spodziewać przynajmniej jednej bardzo dobrej płyty. Timothy Mosley, znany bardziej jako Timbaland, pracuje nad Shock Value II. Kontynuuje swoją tradycję współpracy z innymi wykonawcami, tym razem do nagrań zaprosił także Akona, Gwen Stefani, a nawet Linkin Park (chociaż co do efektów z tymi ostatnimi mam pewne wątpliwości). Wiadomość nie należy do najnowszych, już w listopadzie artysta wypowiadał się na temat kilku nagranych utworów, tak więc możliwe, że premiera odbędzie się w najbliższych miesiącach (oby, oby). Myślę, że mój optymizm co do jakości płyty jest uzasadniony – Shock Value, mimo (wg mnie zaskakująco) niskich ocen w rankingach czasopism (The Guardian
, All Music Guide
, Rolling Stone
), jest świetną płytą – chociaż jest to muzyka rozrywkowa dla mas, jednak stoi na wyższym poziomie niż inne z tego gatunku. Tego samego spodziewam się po `dwójce` – mieszanki hip hopu, popu, odrobiny rocka i innych stylów, wszystko w idealnych proporcjach, które tworzy Timbaland.
Co zabawne, o tej płycie można się dowiedzieć albo z pojedynczych postów na blogach muzycznych, albo z Wikipedi – na samej stronie Timbalanda ( http://www.timbalandmusic.com ) nie ma o niej ani słowa. Cóż, pozostaje tylko czekać.